hejt wtorkowy

Jakiś czas temu przypięto mi łatkę hejtera. Nie mogę więc zawieść tej gawiedzi, która mnie nim okrzyknęła. Ponieważ blog nosi nazwę wGlowieBiegacza.pl a nie EndorfinkoweBiegankozJednorożcamiPoTeczy, to będzie żal, płacz i marudzenie.

boczek

  • Hejt #1

Nie poszedłem rano biegać, bo pogoda była brzydka. Szaro i padało i zupełnie nie miałem chęci, tak to sobie wytłumaczyłem, że w jeden dzień i tak formy nie zrobię. Później leżąc przez półtorej godziny w łóżku (zupełnie bezproduktywnie, bo nie udało mi się nawet zasnąć) miałem cholerne wyrzuty sumienia. Półtorej godziny zmarnowane. Tak mi to nic nierobienie rozwaliło plan poranka, że nawet kółeczka nie ruszyłem. Stoi w kącie i zarasta pajęczynami i ja zarastam tłuszczykiem. Będę wstrętnym grubasem!

  • Hejt #2

Powiązany jest z tym pierwszym. Nie robiąc sobie nic z faktu, że zaleganie w pozycji horyzontalnej w łóżku nie spala praktycznie żadnych kalorii i nawet mój Polar zaczął krzyczeć „czas się ruszyć”, zeżarłem znowu jajka na bekonie! Dla przytłumienia wyrzutów sumienia posypałem wszystko mega zdrowym i pełnym witamin szpinakiem! Żeby już przechylić czarę goryczy zostawiłem brudne naczynia w zlewie, za co pewnie zgarnę opieprz.

  • Hejt #3

Wszędzie Orlen. Ja wiem, że to narodowe święto biegania i w ogóle. Cieszę się z życiówek, które zrobili znajomi… Nie! Wcale się nie cieszę. Nie będę ściemniał. Zazdroszczę im i mnie irytuje ich szczęście. Od 2 dni na fb nie widzę nic tylko Orlen. Fotki, foteczki, sefie, życiówki, medale… Do porzygania. Teraz już wiem, co na myśli miał mój kolega, który zarzucił mi że na fb nie wrzucam nic tylko „pieprzone bieganie”. Wtedy poczułem się urażony. Jak to?! Przecież bieganie jest fajne! Taaa… Pod warunkiem, że sam biegasz.

  • Hejt #4

A teraz shejtuję siebie samego. To jest 100 (czyt. setny) wpis na tego bloga, a ja nie opublikowałem w nim nic ciekawego, tylko marudzę. Na dodatek marudzę o tym, że marudzę… Może być gorzej?!

100-year-old-smoke_1695944i

3 thoughts on “hejt wtorkowy

  1. zatem kolejnej setki marudzących postów życzę !! :)

    może pomarudzisz testując i proponując jakieś okulary do biegania…muchy w UK atakują gałki oczne:D

    P.S. brudne naczynia w zlewie…how rude :D!!!

    1. Wstawiłem do zlewu, żeby nie zapleśniały w zmywarce :P
      Co do okularów, to niestety każdy ma inny łeb i nie ma nic uniwersalnego. Firma UVEX produkuje jakościowo bardzo dobre okulary, ale konkretny model musisz już zmierzyć na swojej fasjacie :P

      1. muchas gracias dobry człowieku za info!
        okulary w stylu futurystycznym :) ci powiem jak je zakupię to czuję, że będę takim lokalnym biegającym Terminatorkiem :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*